Dziś przypomniały się dawne czasy. Pogoda dopisała, a całe wydarzenie przebiegło w znakomitej atmosferze. Psy dały radę, pokot był imponujący, a samo polowanie było bardzo dobrze przygotowane.
Słowa uznania i podziękowania należą się prowadzącym –
Jasiu oraz Jarek – brawo!
W trakcie polowania trafiliśmy na lisy 🦊 oraz sporą ilość bażantów, co dodatkowo uatrakcyjniło łowy.
Szkoda jedynie, że nie wszyscy mogli wziąć udział, ale mamy nadzieję na kolejne spotkania w równie udanym gronie.
Darz Bór!
